Introwertyk z wyboru, nie z przypadku. Lubię ciszę w górach bardziej niż hałas w klubie, ale dobra rozmowa przy piwie działa na mnie lepiej niż niejedna impreza.
Nie jestem typem, który będzie gadał 24/7 oraz
Nie potrzebuję miliona bodźców, żeby mieć dobry dzień. Wystarczy dobra energia